Przełamywanie strachu drogą do szczęścia
05.27.09
Aleksandra i Tomasz po ślubie od razu chcieli poszerzyć rodzinę, licząc na to, że dziecko wniesie jeszcze więcej szczęścia w ich życie. Niestety, ich nadzieje i plany legły w gruzach. Po miesiącach bezskutecznych starań o potomstwo wreszcie udali się do lekarza. Badania wykazały, że Tomasz ma za mało aktywne nasienie. Ponieważ Aleksandra nie lubiła laboratoriów, igieł i zastrzyków, od razu odrzuciła pomysł sztucznego zapłodnienia. Dlatego też lekarz przepisał Tomaszowi środki farmakologiczne i rozpoczęła się długotrwała kuracja. Niestety, kolejne badania nie wykazywały dostatecznej poprawy stanu nasienia męża i oczywiste stało się, że leki nie pomogą. Wszyscy lekarze, do których para zwracała się z prośbą o radę, wskazywali, że najlepszym rozwiązaniem byłaby inseminacja. W końcu Aleksandra poddała się i wyraziła zgodę na zabieg. Dziś są szczęśliwymi rodzicami. Warto przełamywać strach i uprzedzenia, gdy stawką jest szczęście na całe życie.