Nie można tracić nadziei
05.25.09
Sztuczne zapłodnienie jest nadzieją dla coraz większej liczby ludzi (niepłodność stała się już chorobą społeczną), jednak nie zawsze udaje mu się spełnić oczekiwania par starających się o dziecko. Karolina dwa lata temu dowiedziała się, że nie będzie mogła zajść w ciążę w sposób naturalny. Liczyła jednak na możliwość zastosowania którejś z metod wspomaganego rozrodu. Ostatnią deską ratunku miała być inseminacja. Mimo rad lekarza, by z ostrożnością podchodziła do oceny skuteczności zabiegu, Kamila wiele sobie obiecywała po wizycie w klinice leczenia niepłodności. Po kilkunastu cyklach inseminacji wciąż nie traci nadziei. Wierzy, że jej cierpliwość w końcu zostanie wynagrodzona. Jest to dobra rada dla wszystkich, którym nie udało się osiągnąć celu po kilku zabiegach - nie można się poddawać.